ŻYCIE JEST SNEM....SEN JEST ŻYCIEM..

poezja

Wiersz pisany wieczorową porą

CIĘŻAR ŻYCIA
Dotykam twoich myśli - delikatnie, nieśmiało.
Fala ciepła otula wnętrze, ogrzewa duszę, rozluźnia ciało.
Ulotność słów nieulotnych eterycznie odurza,
zapada w szczelinach myśli, zapachem wiatru rozbudza.

Głaz ciężki usiadł na piersiach, oddech swym kształtem przygniata.
Bluszcz serce zielenią tłamsi, kolcami aortę zaplata.

Dotykam twoich łez - zamarzły od chłodu zmroku.
Nie umiem nie reagować, odsunąć się, trzymać z boku.
Tulę do piersi głaz, chcąc skruszyć kształt żarem serca.
Przycinam zielony bluszcz żyletką marzeń niestety - aorta pęka.