ŻYCIE JEST SNEM....SEN JEST ŻYCIEM..

refleksje

Miłość

Pojawia się...Cichutko skrada w zakamarki serca.

motyl.jpg

Topi lód obojętności i niszczy chłód, zamieniając go w gorączkę wulkanicznej lawy. Lawa uczuć zalewa zmysły rozgrzewając je do temperatury najmocniej odczuwanego żaru istnienia.

Kiedy Ona zagości w sercu na dobre, nawet szukając, aż po kres życia jej cienia w spojrzeniu innych osób nigdy go tam nie odnajdziemy. Można szukać...i szukać...i szukać..., ale to szukanie jest równe szukaniu wiatru w polu, którego nie sposób odnaleźć, nawet w najbardziej przypominających go powiewach, zawirowaniach, wzlotach i upadkach. 

Jest Boginią przeszywającą  na wskroś swym pięknem, ale też i niepokojem. Jest stała, a jednak ulotna i nieodgadniona.

Można ją kochać, ale też w pewnych okolicznościach i nienawidzić.

Ta do fauny i flory jest krystalicznie czysta i dająca wyłącznie poczucie szczęścia. Do rodziców, do dzieci, przyjaciół...

Jest wiele jej rodzajów, a każda w swym istnieniu ma zupełnie inny wymiar.

Miłość - bezcenny dar życia :) 

czarnawrona - Basia