ŻYCIE JEST SNEM....SEN JEST ŻYCIEM..

refleksje

Druga Nocna Odsłona KryWaj

Druga Nocna Odsłona KryWaj odbyła się w Koszalinie w Klubie Kawałek Podłogi 01.07.2017r. W uczcie poetyckiej wzięło udział liczne grono osób piszących poezję i tych, którzy poezję kochają. Organizatorką i gospodynią imprezy była właścicielka Wydawnictwa KryWaj Krystyna Wajda. Kilka miesięcy temu otrzymałam od Krysi zaproszenie do wzięcia udziału w zlocie poetów nie tylko z całego kraju, ale też i z zagranicy. Impreza była otwarta, więc udział mógł w niej wziąć każdy, kto poezję kocha i tworzy. A oto plakat z zaproszeniem.

Uroczystość rozpoczęła się wspomnieniem osób, które pisały piękną poezję, ale niestety nie mogły wziąć udziału w naszym spotkaniu, ponieważ odeszły pozostawiając po sobie wspaniały przekaz - słowa, myśli, zadumę, a wszystko to zamknięte w wierszach. Poezja to cząstka osoby, która ją tworzy i właśnie tej cząstki trzech wyjątkowych panów mieliśmy okazję dotknąć duszą i zmysłami podczas spotkania.

Kolejną odsłoną poezji była prezentacja własnej twórczości przez autorów obecnych na sali lub jeśli, ktoś wolał to prezentowanej przez lektorów w towarzystwie autora. Bardzo mi się ten pomysł podobał, bo dzięki takiemu rozwiązaniu mogliśmy poznać zarówno wiersze, jak też i osoby piszące je. Wychodząc na scenę czułam tremę, silne przeżycie zważywszy na fakt, że nie występowałam publicznie od jakiegoś czasu, a na dodatek ostatnio jestem w jakiś tam sposób zamknięta. Barierę wewnętrzną pokonałam i zaprezentowałam jeden z moich najnowszych wierszy pt. "Metamorfoza"

Następnym punktem programu była prezentacja utworów poetyckich zawartych w Antologii, której twórcami było kilka osób. Autorzy czytali swoje wiersze, pięknie ułożone tematycznie. Różni poeci, a odnosiłam wrażenie jakby utwory były jeden kontynuacją drugiego.

Podczas literackiego spotkania nie obyło się też bez konkursu, w którym brali udział twórcy niemający jeszcze wydanych autorskich książek.

Był to Konkurs Jednego Wiersza, którego rozstrzygnięcie zostało ogłoszone podczas Nocnej Odsłony KryWaj. Kilka wyróżnień i nagroda główna dla zwyciężczyni - wydanie tomiku przez KryWaj. Piękna sprawa.

Zakończeniem części oficjalnej było uwiecznienie wydarzenia wspólnym zdjęciem, a później tańce, na których niestety nie zostałam, ponieważ byłam zbyt zmęczona i zaczęły odzywać się moje powypadkowe urazy.

zbiorowe fot. Andrzej Pitak - Kopia.jpg 

Na kwaterę do Mielna wróciłam pełna entuzjazmu i masy pozytywnych emocji. Z całą pewnością mogę powiedzieć, że takie spotkania wiele wnoszą do życia, otwierają na otaczający świat, ludzi i dotąd jeszcze nieznaną, a pięknie zaprezentowaną poezję. Jak to zwykle bywa wszystko co miłe, przyjemne szybko się kończy.

Druga Nocna Odsłona KryWaj dobiegła końca, a ja zasnęłam z wierszami pod powieką.

Następnego dnia delektowałam się widokiem wzburzonego morza i szeptem fal. Do domu wróciłam w poniedziałek wcześniej jadąc do Kołobrzegu. Piękna pogoda zachęcała do spacerów po molo i promenadzie. Rybka na obiad obowiązkowa. Przepyszna.

Później już tylko nostalgiczne spojrzenie w stronę morza i powrót do codzienności z bagażem miłych wspomnień i z pozytywnym nastawieniem do dalszego działania.

Dziękuje Krysiu za zaproszenie, a wszystkich odwiedzających moje skromne, wirtualne progi ciepło pozdrawiam :)

czarnawrona-Basia