ŻYCIE JEST SNEM....SEN JEST ŻYCIEM..

poezja

Droga do zrozumienia czasem bywa daleka...

ENIGMATYCZNOŚĆ
Enigmatyczność wpisała się cichym westchnieniem
w chmury zasłaniające to, co tak piękne, jasne, przejrzyste.
Wyciągam dłoń by znowu poczuć dotyk twych dłoni.
Za ścianą deszczu stoisz w bezruchu, nie widzę rysów twej twarzy.
Wczorajszy dzień zapisał w gwiazdach jutrzejszy sen, ten który 
przyśni się raz jeden jeszcze, żeby rozpłynąć się w gęstej mgle.
Emocjami jedwabny szal tkany, tak delikatny, zwiewny
krępując szyję pomimo piękna zadaje ból, ból wyobraźni.
Chwilą zadumy słoneczny obraz jutra malowany akwarelą.
Trwamy w bezruchu chociaż bezruch nie jest wskazany.
Szlakiem pustynnych wiatrów prowadzi droga wśród ciągłych burz.
Idźmy w spokoju ustanie burza, opadnie kurz, oazą życia
rozkwitnie świat, ten który kochasz, ten który znasz...